czwartek, 5 marca 2015

Składniki żywności: barwniki naturalne

Kolejny cykl, tym razem przyjrzymy się etykietom produktów spożywczych.

Barwniki spożywcze możemy podzielić ze względu na ich pochodzenie na 4 grupy:

  • barwniki naturalne,
  • identyczne z naturalnymi,
  • syntetyczne,
  • nieorganiczne substancje barwiące.

Dziś zajmę się najfajniejszą z powyższych grup, czyli substancjami naturalnymi.

Ostatnio pisałam o jednej z nich, a mianowicie o karmelu, czyli palonym cukrze. Znajdziemy go nie tylko w wyrobach cukierniczych, ale też w pieczywie, coca-coli czy ciemnym piwie, koniaku, rumie i miodach pitnych. Nadaje produktom brązowawe zabarwienie. Naturalny karmel występuje pod symbolem E150a. Uwaga na symbole E150b-d, oznaczają kolejne klasy karmelu syntetycznego.


Kolejny znany barwnik to karoten. Występuje naturalnie w wielu warzywach i owocach (tych czerwonych i pomarańczowych, ale też w zielonej sałacie i szpinaku). Do grupy karotenoidów zaliczamy też szafran oraz annato. Karotenoidy są dodawane m.in. do serów żółtych, margaryny i masła. Znajdziemy je pod symbolami E160 a-f.

Chlorofil - jak wiemy ze szkoły ma kolor zielony, występuje we wszystkich zielonych roślinach, w algach i niektórych bakteriach. Jego struktura jest mi szczególnie bliska przez specjalizację w chemii metaloorganicznej :) Ze względu na niewielką trwałość czystego chlorofilu (E140), często jest zastępowany bardziej trwałymi kompleksami z miedzią (E141).

Koszenila to barwnik pozyskiwany z mszycy występującej w Ameryce Południowej i Centralnej. Jest to niezwykle trwały barwnik, nadający czerwony kolor wyrobom cukierniczym, jogurtom owocowym, dżemom, galaretkom, oraz... tkaninom. Występuje pod symbolem E120.
Uwaga na czerwień koszenilową - to barwnik syntetyczny (E124) !
W Polsce do XIX wieku do barwienia m.in. tkanin używano podobnego barwnika, otrzymywanego z pluskwiaka o nazwie Czerwiec polski. Nie barwiono nim jednak żywności.

Podobny kolor i zastosowanie ma czerwień buraczana, otrzymywana z buraka ćwikłowego (E162).

Ciekawą grupę barwników stanowią antocyjany - w zależności od środowiska przyjmują różne kolory. Niskie pH (środowisko kwaśne) sprzyja barwie czerwonej, natomiast podwyższenie pH powoduje zmianę koloru na niebieski czy fioletowy. Antocyjany występują w owocach i warzywach, takich jak aronia, jagody, bakłażan, porzeczki (czarne i czerwone), czerwone cebula, kapusta i winogrona, wiśnie, truskawki, pomarańcze...
Do barwienia napojów, dżemów, galaretek czy wyrobów cukierniczych stosowane są najczęściej ekstrakty ze skórki winogron - E163(i) oraz z czarnej porzeczki - E163(iii).

*schemat zaczerpnięty - źródło

Wszystkie substancje naturalne wydają się być zdrowymi (niektóre mają właściwości przeciwutleniające), jednak nie należy przesadzać z ich nadmiernym spożyciem.
W literaturze znajdują się doniesienia o szkodliwości karmelu, czy miedzi występującej w kompleksach z chlorofilem. Wiele związków (np. z grupy antocyjanów) nie zostało dobrze zbadanych.
Natomiast koszenila może spowodować wstrząs anafilaktyczny.





niedziela, 1 marca 2015

Karmel

Jeden z moich ulubionych filmów libańskiej reżyserki i aktorki Nadine Labaki.
Bohaterki filmu traktują karmel przede wszystkim jako... lepidło do depilacji (zamiast ciepłego wosku).
Karmel był wykorzystywany do depilacji na Bliskim Wschodzie od stuleci. Dziś zyskuje coraz większą popularność w krajach europejskich.
Jednak nie jest to główne zastosowanie palonego cukru (bo nim przecież jest karmel).

Największą gałęzią przemysłu, w której znalazł on swoje miejsce, jest przemysł spożywczy.
Karmel używany jest nie tylko w cukiernictwie, jest też ulubionym barwnikiem w branży alkoholowej. Karmelem barwione są ciemne piwa, wina, rumy, winiaki, araki, koniaki i miody pitne.
Karmelem barwi się też pieczywo (żeby wyglądało na zdrowe, pełnoziarniste).
Oczywistym jest zastosowanie karmelu do barwienia słodyczy i fakt, że służy też do wyrobu słodyczy i cukierków, np. karmelków.



A jak powstaje karmel? Przez ogrzewanie cukru, to jasne. Tylko jakie przemiany w trakcie tego procesu zachodzą? Jakiej są też natury?
Zacznijmy od początku.

Na patelni umieszczamy cukier (sacharozę) z niewielką ilością wody. Pod wpływem podgrzewania i mieszania cukier rozpuszcza się w wodzie. Chemicznie nic się nie dzieje.
Wraz ze wzrostem temperatury woda odparowuje. Do pewnego momentu jest to tylko przemiana fizyczna, gdyż odparowuje woda dodana do sacharozy. Powyżej 185°C, gdy prawie nie ma co odparowywać, zaczynają się przemiany chemiczne. Pękają stopniowo wiązania pomiędzy węglem a tlenem, w ten sposób uwalniają się kolejne cząsteczki wody, a pozostaje węgiel. To węgiel odpowiada za zmianę zabarwienia karmelu. Z białego, poprzez całą paletę brązów, aż do czerni. Im ciemniejszy karmel - tym mniej w nim pozostaje wody, a zwiększa się procentowy udział węgla.
Procesu tego nie da się odwrócić. Dodanie wody do karmelu nie spowoduje jego "rozjaśnienia", ani nie zmieni składu chemicznego. Proces karmelizacji jest procesem nieodwracalnym. Jest procesem chemicznym, w wyniku którego zmienia się skład chemiczny substancji.

Jakie jeszcze przemiany chemiczne obserwujemy w kuchni?
To pytanie głównie do gimnazjalistów :)

niedziela, 22 lutego 2015

Kwas cytrynowy

Niebawem rusza nowa ramówka na TVN i pewnie znów zobaczymy perfekcyjną panią domu z jej rewelacyjnymi wskazówkami. Postanowiłam jednak ją ubiec i opisać dziś właściwości oraz zastosowanie powszechnie znanego kwasku cytrynowego.

Kwas cytrynowy (nazwa zwyczajowa) IUPAC nazywa kwasem 2-hydroksy-1,2,3-propanotrikarboksylowym. Nazwa długa, ale struktura bardzo przyjemna. Branża spożywcza z kolei używa symbolu E330. 


A do czego stosujemy ten kwas i jakie ma właściwości?

Właściwości kwasu cytrynowego:

Przede wszystkim ma właściwości kwasowe, więc dodawany jest wszędzie tak gdzie przyda się niskie pH.
Ponad to jest dobrze rozpuszczalny w wodzie i łatwo tworzy sole.
Do tego podwyższa aktywność przeciwutleniaczy.

Zastosowanie kwasu cytrynowego jest bardzo szerokie. Został on doceniony w różnych gałęziach przemysłu.

W przemyśle spożywczym jest stosowany jako:

-regulator kwasowości - obniża pH wielu produktów spożywczych, m.in. napojów, dżemów, galaretek, alkoholi (piwo, wino),
-antyoksydant - opóźnia procesy utleniania przedłużając tym samym żywotność produktów,
-stabilizator - zapobiega krystalizacji cukru w wyrobach cukierniczych, stabilizuje emulsje, 
-utrwalacz barwy - zapobiega np. czernieniu wina uniemożliwiając powstawanie kompleksów żelaza,
-czynnik chelatujący - kompleksując jony wapnia zapobiega żelowaniu mleka zagęszczonego,
-konserwant - zapobiega tworzeniu pleśni poprzez obniżenie pH produktów.

W przemyśle farmaceutycznym:

-regulator kwasowości,
-składnik suplementów diety - tworzy łatwo przyswajalne sole np. magnezu, o czym pisałam tu,
-składnik mieszanin musujących - w połączeniu z węglanami w stanie stałym nie reaguje, jednak po dodaniu wody następuje przyjemne syczenie a wydzielający się dwutlenek węgla tworzy perliste bąbelki,
-odtruwacz - podobnie jak łatwo wprowadza metale do organizmu, może też pomagać wydalać metale ciężkie, z którymi tworzy sole,
-substancja przeciwwymiotna - 3-5% roztwór wodny przeciwdziała mdłościom,
-środek pobudzający apetyt - w bezsoczności lub małosoczności żołądka zastępuje naturalny kwas solny, wspomaga też trawienie,
-składnik mikstury Rivera dawniej stosowanej przy niestrawności (wodorowęglan potasu:kwas cytrynowy:woda 1:1:24),
-element terapii wspomagającej walkę z nowotworami - CAAT.

W przemyśle kosmetycznym:

-przeciwutleniacz, wspomagając działanie innych antyoksydantów - zabezpiecza skórę przed wolnymi rodnikami, 
-substancja złuszczająca naskórek - w preparatach do peelingu,   
-spłyca zmarszczki, zmniejsza przebarwienia, rozświetla i "napina" skórę - również przez działanie złuszczające,
-substancja chelatująca - w produkcji środków piorących i myjących, usuwa magnez czy wapń z prania, w kremach dostarcza metale szlachetne (złoto, srebro) hamując melanogenezę,
-środek odkażający, ściągający, obniżający pH - w płukankach do włosów, kremach wybielających, tonikach, szamponach...

A w domu?
-odkamieniacz - stosowany do czyszczenia czajników i armatury,
-odplamiacz - usuwa osady z kawy czy herbaty, plamy z owoców i wina, 
-dodatek do żywności przeciwdziałający zmianom koloru, np. bieleniu buraków czy ciemnieniu jabłek,
-substancja trąca - w postaci pasty usuwa przypalony lub zaschnięty brud i tłuszcz,
-konserwant i regulator pH - stosowany zamiast octu.

Ja mam jeszcze jedno zastosowanie dla kwasku cytrynowego - używam go do mycia szkła, a przede wszystkim balonów i butelek na wino.




poniedziałek, 9 lutego 2015

Cukier wanilinowy

Wanilina, czyli 4-hydroksy-3-metoksybenzaldehyd, to substancja powszechnie stosowana w przemyśle spożywczym, zastępująca naturalną wanilię.
Jest składnikiem cukru wanilinowego, przez wielu mylonego z cukrem waniliowym. Jednak wbrew pozorom na rynku dostępny jest też cukier aromatyzowany naturalną wanilią, jest zaledwie czterokrotnie droższy, więc wysublimowane podniebienia mogą sobie na niego pozwolić.


Wzór strukturalny waniliny przedstawiam poniżej


Taki sam (chemicznie) związek występuje w naturalnej wanilii, stąd aromat rzeczywiście jest identyczny z naturalnym.
Ten sam związek znajdziemy też w odchodach bydlęcych. Naukowcy którzy odkryli i upowszechnili ten fakt zostali nagrodzeni nagrodą Ig Nobla w 2007 roku.

Komentarz - czytajmy etykiety, bądźmy świadomymi konsumentami.
Ale nie musimy się bać, że jemy ciasto z krowiej kupy, dużo taniej jest wytworzyć 4-hydroksy-3-metoksybenzaldehyd w laboratorium :)

Tekst był pisany na szybko w odpowiedzi na dziwne (według mnie) poruszenie na facebook'u, dlatego nie wyczerpuję tematu, może kiedyś do niego wrócę.

poniedziałek, 2 lutego 2015

składniki kosmetyków: substancje niebezpieczne i szkodliwe


Ferie się skończyły - czas zabrać się do pracy!



Mój plan na opisanie każdej grupy wartościowych i niebezpiecznych składników w kosmetykach chyba nie ma szans na realizację - za dużo tego. Nie opisałam jeszcze "wierzchołka góry lodowej" substancji o wątpliwych korzyściach i jakoś boję się, że nie zdążę opisać tych "dobrych" składników.
Dlatego dziś robię szybką wyliczankę, którą będę jeszcze rozszerzać (bo o kilku syfach muszę jeszcze napisać).

Substancje niebezpieczne możemy znaleźć wśród:

SUBSTANCJI ZAPACHOWYCH 
Często w składzie kosmetyku nie zostają wyszczególnione poszczególne zapachy, znajdujemy jedynie słowo perfum. Ma to miejsce dlatego, że odpowiednie przepisy nie wymagają od producentów podania wszystkich składników zapachowych (gdyby to robili - składy kosmetyków byłyby kilkukrotnie dłuższe). Jeśli jednak w formule znajdują się substancje alergizujące, producenci mają obowiązek je wymienić.
Alergicy powinni unikać następujących substancji zapachowych:

  • Amylcinnamal
  • Benzylalkohol
  • Cinnamylalkohol
  • Citral
  • Eugenol
  • Hydroxycitronellal
  • Isoeugenol
  • Amylcinnamylalkohol
  • Benzylsalicylat
  • Cinnamal
  • Cumarin
  • Geraniol
  • Hxdroxymethylpentylcyclo-hexencarboxaldehyd
  • Anisylalkohol
  • Benzylcinnamat
  • Farnesol
  • 2-(4-tert-Butylbenzyl)propionaldehyd
  • Linalool
  • Benzylbenzoat
  • Citronellol
  • Hexylcinnamaldehyd
  • d-Limonen
  • Methylheptincarbonat
  • 3-Methyl-4-(2,6,6-trimethyl-2-cyclohexen-1-yl)-3-buten-2-one
  • Eichenmoosextrakt
  • Baummoosextrakt


KONSERWANTÓW
Wśród konserwantów prym wiodą opisane już wcześniej parabeny
Ale lista konserwantów może być długa, pozostałe niebezpieczne substancje to:

  • Glutaraldehyde
  • Hexamidine-Diisethionate
  • Phenol
  • Phenyl Mercuric Acetate i Phenyl Mercuric Borate
  • Benzetonium Chloride
  • pochodne formaldehydu (Benzylhemiformal, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol = Bronopol, 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane = Bronidox, Diazolidinyl Urea, Imidazolidinyl Urea, Quanternium-15, DMDM Hydantoin, MDM Hydantoin, Sodium Hydroxymethyl Glycinate, Methenamine, Glutaral, Glyoxal, Hexetidine, Iodopropynyl Butylcarbamate)
  • halogenki (Metyldibromo Glutaronitrile = Euxyl K 400, Triclosan, Iodopropynyl Butylcarbamate, Chloroacetamide, Climbazole, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol = Bronopol, 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane = Bronidox, Bromochlorophene, Bromocinnamal, Aluminium Chlorohydrex, Aluminium Sesquichlorohydrate, Aluminium Zirconium Trichlorohydrex GLY, Dibromohexamidine Isethionate, Laurylpyriddinium Chloride, Potassium Troclosene...)


SYNTETYCZNYCH SUBSTANCJI NATŁUSZCZAJĄCYCH
Sporo tych substancji. Nie wszystkie są toksyczne, ale na pewno nie są korzystne dla skóry, dlatego warto ich unikać (o ile się da):

  • Parafina (Paraffinum Liquidum, Paraffin, Synthetic Wax, Isoparaffin)
  • Mineral Oil
  • Wazelina (Vaseline, Petrolatum)
  • Ceresin
  • Węglowodory alifatyczne (Isododecane, Isobutane, Isohexadecane)
  • Ozokerite
  • Cera Microcristallina
  • Oleje silikonowe (Hexamethyldisiloxane, Dimethicone, Trimethicone...)


SYNTETYCZNYCH BARWNIKÓW
Najczęściej w farbach do włosów można znaleźć aminy aromatyczne. Niestety powodują one raka pęcherza moczowego, alergie i astmę. 
Uważajmy na:

  • Phenylendiamin (PDA)
  • 2,5-Toluylendiamin (TDA)
  • 4-Amino-2-Hydroxytoluene
  • 2,4-Diaminophenol
  • 2,4-Diaminophenoxyethanol HCL
  • Hydroxypropyl BIS (N-Hydroxyethyl-P_Phenylediamine) HCI
  • p-Phenylenediamine
  • 2-4-5-6-Tetraaminopyramidine
  • Toluenen-2,5-Diamine

Inne niebezpieczne barwniki to:

  • 1,3-Bis-(2,4-Diaminophenoxy)propane
  • 1,5-Naphthalenediol
  • 1-Naphthol, 2-Naphtanol
  • 2-Amino-3-Hydroxypyridine
  • 2-Amino-3-Nitrophenol
  • 2-Amino-4-Hydroxyethylaminosanisole
  • 2-Amino-4-Hydroxyethylaminosanisole Sulfate
  • 2-Amino-6-Chloro-4-Nitrophenol
  • 2-Chloro-5-Nitro-n-Hydroxyethyl p-Phenylenediamine
  • 2-Chloro-6-Ethylamino-4--Nitrophenol
  • 2-Chloro-p-Phenylenediamine
  • 2-Chloro-p-Phenylenediamine Sulfate
  • 2-Hydroxyethyl Picramic Acid
  • 2-Hydroxyethylamino-5-Nitroanisole
  • 2-Methoxymethyl-p-Aminophenol HCl
  • 2-Methyl-5-Hydroxyethylaminophenol
  • 2-Nitro-p-Phenylenediamine
  • 2,3-Naphthalenediol
  • 2,4-Diamino-5-Methylphenetol HCl
  • 2,4-Diamino-5-Methylphenoxyethanol HCl
  • 2,4-Diaminodiphenylamine
  • 2,4-Diaminophenol
  • 2,4-Diaminophenol HCl
  • 2,4-Diaminophenoxyethanol HCl
  • 2,6-Bis(2-Hydroxyethanol)-3,5-Pyridinediamine HCl
  • 2,6-Diaminopyridine
  • 2,6-Dimethoxy-3,5-Pyridinediamine HCl
  • 3-Nitro-p-Hydroxyethylaminophenol
  • 3,4-Diaminobenzoic Acid
  • 4-Amino-2-Hydroxytoluene
  • 4-Amino-2-Nitrodiphenylamine-2'-Carboxylic Acid
  • 4-Amino-2-Nitrophenol
  • 4-Amino-m-Cresol
  • 4-Chlororesorcinol
  • 4-Methoxytoluene-2,5-Diamine HCl
  • 4-Nitro-m-Phenylenediamine
  • 4-Nitro-o-Phenylenediamine
  • 4-Nitro-o-Phenylenediamine HCl
  • 4,4'-Diaminodiphenylamine
  • 4,6-Bis(2-Hydroxyethoxy-m-Phenylediamine HCl
  • 5-Amino-2,6-Dimethoxy-3-Hydroxypyridine
  • 5-Amino-6-Chloro-o-Cresol
  • 6-Amino-m-Cresol
  • 6-Amino-o-Cresol


EMULGATORÓW
PEG-ach wspominałam, podobnie zachowuje się PPG, czyli glikol polipropylenowy, choć jest podobno mniej toksyczny.
Pozostałe "kwiatki" (przepraszam, kopiuję):

  • Acrylates/Steareth-20 Methacrylate Copolymer
  • Beheneth-5,-10,-20,-25
  • C9-11 Pareth 8
  • Ceteareth
  • Ceteth-1, -20
  • Coleth-10, -20, -24
  • Coceth-8/-10
  • Disodium Laureth Sulfosuccinate
  • Glycereth-7
  • Glycereth-7 Benzoate
  • Glycereth-5 Lactate
  • Glycereth-26 Phosphate
  • Glyceteth-20 Stearate
  • Glycereth-7 Triacetate
  • Laneth-10, -5 i inne liczby
  • Laureth-2, -3, -4, -7
  • Laureth-5 Carboxylic Acid
  • Laureth-8-Phosphate
  • Lauryl Methyl Gluceth-10 Hydroxypropyldimonium Chloride
  • Magnesium Laureth Sulfate = Magnesium Laureth-8 Sulfate
  • Magnesium Oleth Sulfate
  • Methyl Gluceth-10 i -20
  • Myreth-4
  • Myreth-3 Myristate
  • Nonoxylon-2, -4, 10
  • Nonoxylon-12 Iodine
  • Oleth-4
  • Oleth-3 Phosphate
  • Poloxamer 124, 184, 188, 407
  • Poloxamine,Polysorbate 20, 60, 80
  • Sodium Myreth Sulfate,Steareth-2, -21 i inne liczby
  • Trideceth-12 i inne liczby
  • Triceteareth-4 Phosphate
  • Trilaureth-4 Phosphate
Dużo tego, a to jeszcze nie wszystko. Jak się w tym połapać?

Ja osobiście mam problem. Często w sklepie głupieję czytając skład. Dopiero w domu uświadamiam sobie co kupiłam. Ale stosuję kilka prostych zasad wybierając kremy. 

Oto one:
1. nie lubię dużo czytać więc wybieram kosmetyki o krótkim składzie,
2. ponieważ poszczególne składniki kosmetyków wymienione są w zależności od ich stężenia (od największego do najmniejszego) staram się wybierać kosmetyki z perfumami na końcu, za to z dużą ilością olejków,
3. jeżeli coś jest po perfumach to znaczy że są to śladowe ilości, więc nie wierzę w pozytywne działanie drogocennych olejków wymienionych na końcu,
4. unikam znanych mi syfów - czyli SLS, SLES, fenolu, formaldehydu, związków halogenowych, parabenów i PEG-ów (choć czasem obawiam się, że mogę trafić na coś gorszego od nich),
5. w składzie szukam: olejków, maseł, wosków, witamin, pantenolu itp.

Bardziej zainteresowanych odsyłam do ustawy ,
bardziej leniwych - do innych stronek tu i tu i bloga  .

piątek, 16 stycznia 2015

Wapń

Kto nie pił w dzieciństwie popularnego wapna? Cudownych musujących pastylek, lub proszku...
Panaceum na ugryzienia komarów, poparzenia pokrzywą, inne wysypki czy nawet przeziębienia.
Jaka jest rola wapnia w organizmie? Dlaczego jest tak powszechnie suplementowane?

Wszyscy wiemy, że wapń znajduje się w kościach, przyjmując dużo wapnia zapewniamy sobie mocne kości. Niewiele to ma wspólnego z wysypkami.
Wapń pełni też inne ważne role - bierze udział w przekazywaniu sygnałów nerwowych oraz w hamowaniu i aktywizacji skurczy mięśni (szkieletowych, gładkich, oraz mięśnia sercowego).
Tu też nie widać związku z ugryzieniami komarów.

Przeszukując internety nie natknęłam się na wyjaśnienie związku pomiędzy wapniem a leczeniem wysypek, czy alergii. Znalazłam za to artykuły wyśmiewające te praktyki (które są nota bene ciągle stosowane przez wielu lekarzy).

Co jeszcze znalazłam? Wyniki badań prowadzonych w USA i w Szwecji dowodzące, że długoterminowa zwiększona podaż wapnia (powyżej 1400mg/dobę przez kilkanaście lat) zwiększa ryzyko zgonu z powodu chorób układu krążenia, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. (Skoro wapń wpływa na pracę mięśnia sercowego ma to sens).
Inne źródła zalecają suplementację wapniem - w przypadku dorosłych do 1000mg/dobę, natomiast w przypadku kobiet w ciąży lub po menopauzie, czy osób po 60 roku życia - powyżej 1300-1500mg/dobę. W zestawieniu z powyższymi wynikami badań radziłabym się zastanowić, czy warto.

Owszem wapń jest potrzebny. W przypadku niskiej podaży wapnia organizm sam sobie wyrównuje jego stężenie we krwi, pobierając go z kości. Objawem niedoborów wapnia jest właśnie odwapnienie kości i wtedy należy stosować preparaty z wapniem. Gdy nic takiego się nie dzieje - lepiej stosować zrównoważoną dietę.
Gdzie znajdziemy najwięcej wapnia? Wcale nie w mleku (to jakiś mit). 
100g mleka zawiera ok. 120mg wapnia, natomiast ta sama ilość maku niebieskiego - dziesięciokrotnie więcej! Dużo wapnia znajdziemy też w sardynkach, migdałach, orzechach (laskowych czy nerkowca), wodorostach, figach, natce pietruszki, fasoli etc. Spośród produktów mlecznych najwięcej wapnia jest w serze żółtym, ok. 680mg/100g. Dużo lepiej przyswajalny jest wapń z mleka ukwaszonego niż świeżego.


Co zwiększa przyswajalność wapnia?
Wg reklamy margaryny - witamina D, to prawda. Przydają się też witaminy A i C, oraz fosfor czy magnez. Ale proporcje pomiędzy minerałami powinny być zrównoważone. 
Zbyt duża ilość fosforu (obecnego m.in. w przetworzonych produktach mięsnych) zmniejsza wchłanialność pozostałych pierwiastków. 
Wchłanialność wapnia zmniejszają też słodkie napoje, nadmiar soli, niektóre warzywa (pomidory, ziemniaki i bakłażany), zbyt mała lub za duża aktywność fizyczna.
Czyli znów najważniejsza jest równowaga.

Tematu nie wyczerpałam, jeszcze do niego wrócę.



poniedziałek, 5 stycznia 2015

Mleko w proszku

Mleko w proszku to sama chemia - tak twierdzą niektórzy, nie znam się na tym, bo specjalistą ds żywienia nie jestem.
Jestem za to chemikiem i byłam ciekawa jakie związki chemiczne mają udawać mleko :)
Po krótkim dochodzeniu okazało się, że mleko w proszku jest otrzymywane, podobnie jak kawa rozpuszczalna, poprzez odparowanie wody z produktu pochodzenia naturalnego.
Proces, bardzo stary, opracowany w połowie XIX wieku, polega na wstępnym zagęszczeniu pasteryzowanego mleka poprzez odparowanie pod zmniejszonym ciśnieniem ok. 50% wagowych wody (na wyparkach próżniowych).
Zagęszczone w ten sposób mleko jest wtryskiwane do gorącej komory, w której pozostała woda natychmiast odparowuje i pozostaje mleczny proszek.
Alternatywną metodą jest suszenie mleka w suszarkach bębnowych. Mleko suszone jest na ściankach obracającego się i ogrzewanego bębna. Produktem jest cienki film, który należy jedynie zeskrobać ze ścianek suszarki i rozdrobnić. W obu tych metodach mleko jest poddane działaniu wysokiej temperatury, wykorzystują one proces parowania.
Jest jeszcze jedna metoda - liofilizacja, podczas której woda jest usuwana w obniżonej temperaturze pod zmniejszonym ciśnieniem, wykorzystuje się tu zjawisko sublimacji. Metoda ta jest najbezpieczniejsza dla wartościowych składników odżywczych zawartych w mleku.
Jednak we wszystkich opisanych metodach substratem jest mleko pasteryzowane, czyli już zubożone, nie tylko o szkodliwe drobnoustroje, ale też o wartościowe enzymy i niektóre witaminy (A, C, B6 i B12 ).

Mleko w proszku jest wykorzystywane do produkcji przede wszystkim mleka dla niemowląt oraz słodyczy, również suchych mieszanek gotowych do wypieków. Ponad to, mleko w proszku znajdziemy w wędlinach, produktach seropodobnych, jogurtach, a nawet w pieczywie!

Jest jeszcze jedno, jakże ważne, zastosowanie mleka w proszku...
Jako dodatek do kokainy, amfetaminy i podobnych białych proszków. 
Wygląda tak samo, a jest tańsze.